Monika Skinder sięgnęła po punkty w Ruce

Monika Skinder zajeła 16 miejsce w sprincie techniką klasyczną w zawodach Pucharu Świata w Ruce. Zwyciężyli Szwedka Linn Svahn oraz Norwerg Erik Valnes.

Biegaczka z Tomaszowa Lubelskiego zanotowała czas 3:07:06, o 11 sekund gorszy od zwyciężczyni kwalifikacji, Norweżki Ane Appelkvist Stenseth.

WYNIKI>

52 w kwalifikacjach była Weronika Kaleta (+19,65), a 73 Magdalena Kobielusz (+29,73). Obie odpadły z dalszej rywalizacji.

W ćwierćfinale Skinder zajęła 3 miejsce, ustępując o 0,2 sekundy Szwedce Moi Lundgren. Przed nią była też Słowenka Anamarija Lampić. Obie rywalki zakonczyły później rywalizację na półfinale.

– Jestem zadowolona z ćwierćfinały, choć półfinał był w zasięgu ręki. Popełniłam jednak zbyt wiele błędów na trasie. Ze względu na pandemię musiałam mieć 10 dni kwarantanny, kiedy reszta kadry poleciała do Finlandii. Myślę jednak, że ze startu na start powinno być lepiej. Czułam się dziś dobrze, miałam siły, widać to było na finiszu, kiedy odrabiałam straty – powiedziała Monika Skinder w rozmowie z TVP.

W finale dominowały Szwedki – zwyciężyła Linn Svahn, druga była Maja Dahlqvist, a trzecia Jonna Sundling.

Monika Skinder sklasyfikowana została na 16 miejscu, co daje 15 pkt do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

WYNIKI>>

W kwalifikacjach sprintu mężczyzn odpadła piątka naszych reprezentantów: Kamil Bury (49), Dominik Bury (56), Maciej Staręga (59), Kacper Antolec (70 – to jego debiut w Pucharze Świata) i Mateusz Haratyk (79).

Kwalifikacje wśród panów wygrał Norweg Johannes Hoesflot Klaebo. Jego największy rywal – Aleksander Bolszunow – zajął 5 miejsce.

WYNIKI>

W finale obaj się spotkali, ale obaj też musieli uznać wyższość Erika Valnesa, który bez kompleksów zaatakował Klaebo na ostatnim podbiegu przed metą i na finiszu nie dał szans koledze z reprezentacji. Trzeci był Emil Iversen.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *