Zmiana planów Justyny Kowalczyk

Polska biegaczka na ostatni przedsezonowy obóz jedzie do Finlandii, a nie – jak planowano – do Norwegii. Do tej ostatniej być może nie pojedzie na pierwsze zawody Pucharu Świata, bo na razie w Beitostolen brakuje śniegu.

Justyna Kowalczyk przebywa obecnie w Polsce, ale już 1 listopada wybiera się na kolejne, ostatnie już przedsezonowe treningi. Nie w okolice norweskiego Lillehammer, ale do fińskiego Muonio, bo tam – za kołem podbiegunowym – są warunki do biegania.W Norwegii jest z tym spory problem, a – jak pisze strona Langrann.com – zaplanowana na 19-20 listopada inauguracja rywalizacja o Puchar Świata w sezonie 2011/2012 stanęła pod znakiem zapytania, tak jak i zawody Pucharu FIS, które również miały się odbyć w Beitostolen, tyle że w weekend 11-13 listopada. Powód? Brak śniegu, a przede wszystkim – mało optymistyczne prognozy pogody na najbliższe dni. Temperatura ma się utrzymywać powyżej zera, co nie pozwoli na produkcję sztucznego śniegu i odpowiednie przygotowanie tras.

Justyna Kowalczyk spotkała się w piątek w Krakowie z dziennikarzami, którzy pytali o przygotowania do sezonu.

– Przygotowania w ocenie mojej i trenera przebiegły dobrze. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że coś mogło być lepiej czy inaczej zrobione, ale jesteśmy zadowoleni. Na pewno dużo mi dały trzy ciężkie obozy w czasie których trenowałam z Maćkiem Kreczmarem. Powinno być dobrze. A czy będzie kolejna Krzyształowa Kula? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć. Na pewno będę walczyć. Cała moja drużyna jest zmobilizowana. Serwismeni w bojowych nastrojach, trener skoncentrowany, a ja gotowa do walki – podkreśliła Justyna Kowalczyk.

Źródło: justyna-kowalczyk.pl, langrenn.com

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *