Zaskakujący sprint Justyny Kowalczyk

Polka po raz pierwszy od pięciu lat odpadła w eliminacjach sprintu. Co się stało? kowalczyk 2

2:50.18 – z takim wynikiem na mecie eliminacyjnego sprintu techniką dowolną podczas zawodów PŚ w Soczi zameldowała się Justyna Kowalczyk. Rywalki biegały znacznie szybciej – zwyciężczyni eliminacji, Finka Mari Laukkanen, miała czas o prawie 7,4 s lepszy. Najlepsza polska biegaczka zakończyła pierwszy występ podczas próby przedolimpijskiej na zaledwie 43. miejscu.

Już przed zawodami w krótkim wywiadzie dla fiscrosscountry.com podkreślała, że „nie ma specjalnych planów w związku ze sprintem”.

 

– Trasa jest trudna i skomplikowana, będzie bardziej pasować sprinterkom niż mnie. Jest parę podbiegów, ale przed metą jest długi, płaski fragment, więc nie będzie łatwo. W ten weekend skupiam się przede wszystkim na biegu łączonym w sobotę – mówiła Justyna Kowalczyk.

Mimo to zaskoczenia tak słabym wynikiem Polki nie krył Rafał Węgrzyn, asystent trenera w polskiej ekipie.

– Jesteśmy zdziwieni, że Justyna odpadła już w eliminacjach sprintu. Najwyraźniej dziś nie mieliśmy takich nart, jakie chcielibyśmy mieć – powiedział serwisowi Sport.pl.

Zdziwiony występem Polki był również amerykański biegacz Noah Hoffman. Dlaczego o nim wspominamy? Bo prowadzi ciekawego bloga, na którym zamieszcza zdjęcia zza kulis Pucharu Świata w Soczi. W piątek przyłapał na trasie Justynę Kowalczyk, najwyraźniej bardzo spodobały mu się też rosyjskie Kamazy. Polecamy.

Niepowodzenie w sprincie nie zaszkodziło Polce w klasyfikacji generalnej Pucharu Śwata, m.in. dlatego, że wiceliderka cyklu, Therese Johaug (ma 425 pkt straty do Kowalczyk) na zawodach w Soczi się nie pojawiła.

Justyna Kowalczyk po raz ostatni zakończyła występ w sprincie na etapie eliminacji prawie pięć lat temu – pod koniec lutego 2008 r. podczas zawodów Pucharu Świata w Sztokholmie (była wtedy 36. w sprincie klasykiem, zwyciężyła Virpi Kuitunen). Trzy dni później, w Lahti, w sprincie techniką dowolną była 9. Teraz też ma nadzieję na szybką rehabilitację – a już jutro wystartuje w biegu łączonym na 15 km. Start o 10:50.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *