Wszystko jasne?

northugPetter Northug wygrał skrócony prolog w Falun i pewnie zmierza po drugi w karierze Puchar Świata.

Dopiero dziś rano władze FIS zdecydowały, że ze względu na liczne protesty zawodników trasa prologu w biegu mężczyzn będzie identyczna jak ta przygotowana dla kobiet. Zamiast więc 3,75 km, narciarze mieli do pokonania 2,5 km, co faworyzowało sprinterów i zapowiadało duży ścisk w czołówce. I rzeczywiście – w czołówce zameldowało się kilku specjalistów od najkrótszych dystansów, głównie zresztą Norwegowie.

Wygrał Petter Northug, choć jeszcze na półmetku tracił 5 sekund do prowadzącego Pala Golberga. Na zjazdach z nawiązką udało się to odrobić.
– Ważę 83 kg, to sporo jak na narciarza, ale pozwala mi to rozwijać większe prędkości na zjazdach – mówił na mecie zadowolony Norweg, który jeszcze zwiększył przewagę w klasyfikacji finałowych zawodów nad największymi rywalami w walce o Puchar Świata – Aleksandrem Liegkowem (do 1 min 23 sekund) i Dario Cologną (do 1 min 15 s). Ten pierwszy był w piątek 9, ten drugi 11. Wszystko wskazuje więc na to, że kwestia dużej Kryształowej Kuli jest już rozstrzygnięta, choć w sobotę jeszcze bieg na 15 km klasykiem, a w niedzielę na 15 km techniką dowolną.

W klasyfikacji generalnej PŚ Northug ma 56 pkt przewagi nad Liegkowem i 69 nad Cologną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *