Wspinaczka na Alpe Cermis jednak niezagrożona

Przed niespełna rokiem Tour de Ski wygrała Norweżka Therese Johaug.

Przed niespełna rokiem Tour de Ski wygrała Norweżka Therese Johaug.

Na 10 dni przed startem Tour de Ski pod znakiem zapytania stoi tylko bieg z Cortiny do Toblach.

Strach ma wielkie oczy – jeszcze kilka dni temu przedstawiciele FIS byli pełni obaw co do realizacji programu przyszłorocznego Tour de Ski. Największe problem był z niemieckim Oberstdorfem, ale również w Val di Fiemme, gdzie narciarze kończą rywalizację wspinaczką na Alpe Cermis, wysokie temperatury nie pozwalały na produkcję śniegu. Jak jednak zapewnia Juerg Capol, odpowiedzialny za organizację imprezy z ramienia FIS, we Włoszech trasy będą przygotowane, podobnie ma się stać w Oberstdorfie (na razie jest tam ciepło, ale w prognozach jest ochłodzenie), a jedyna wątpliwość dotyczy tego, czy odbędzie się męski bieg pościgowy na malowniczej trasie z Cortiny do Dobbiaco. Nie ma mowy o wyprodukowaniu sztucznego śniegu na dystans ponad 30-km, możliwe więc, że rywalizacja toczyć się będzie na pięciokilometrowej pętli w Toblach.

Źródło: Aftenposten.no

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *