W Dolomitenlauf znów zmiany

Takie widoki to już przeszłość .

Bieg Worldloppet, który cieszy się względną popularnością wśród narciarzy z Polski, wprowadził interesujące zmiany w programie.

Do zmian, czasem nawet w ostatniej chwili, startujący regularnie w zawodach w Austrii zdążyli się przyzwyczaić. Dość powiedzieć, że bieg główny na dystansie 60 km odbył się na oryginalnej trasie bez mała dekadę temu. Później, ze względu na chroniczne niedobory śniegu w okolicach Lienzu, imprezę przenoszono do Obertilliach, gdzie trasy są bardziej wymagające i położone wyżej. Dlatego dystans skracano do około 40 km.

W ubiegłym roku organizatorzy Dolomitenlauf mieli nie lada problem z finansowaniem zawodów, bo dotację obcięły lokalne władze, a uczestników też raczej nie przybywało.

Dlatego planowana na 50 już edycję biegu zmiana wydaje się być „ucieczką do przodu”. Jak zwykle wszystko będzie jednak zależeć od aury.

Tak czy inaczej – bieg główny techniką dowolną skrócono do 42 km, przeniesiono na sobotę i odbyć się o na w Obetilliach, z dużym prawdopodobieństwem na więcej niż jednej pętli.

Na niedzielę przeniesiono natomiast bieg „klasykiem”, którego start wyznaczono w miejscowości Heinfels, a finisz w centrum Lienzu.

To propozycja o tyle ciekawa, że trasa wieść ma wzdłuż rzeki Drawy, po ścieżce rowerowej. Długość trasy to około 40 km. Na razie nie wiadomo, czy organizatorzy będą mieć pieniądze, by dośnieżyć trasę. Jeśli tak, to szanse na powodzenie zwiększa położenie większości trasy w cieniu doliny.

Mapa zawodów Dolomitenlauf w 2020 r.

Zawody zaplanowano na 18-19 stycznia 2020 r. Zapisu już trwają.

W ubiegłym roku 7 w rywalizacji kobiet była Natalia Grzebisz. Czytaj więcej…

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *