W Białymstoku pobiegają na oświetlonej trasie

W Skandynawii oświetlanie tras to codzienność w sezonie, w Polsce – wyjątek. W Białymstoku chwalą się, że powstała tam pierwsza w Polsce nie tylko oświetlana, ale również sztucznie naśnieżana pętla.

Kilka lat temu gorącym tematem na lokalnych portalach informacyjnych był przetarg na zimowe utrzymanie infrastruktury w mieście. Nie przewidywał on odśnieżania tras rowerowych, dopuszczał natomiast tworzenie tras dla narciarzy.

Niezależnie od tego sprawę tras biegowych postanowiono ucywilizować, a tuż przed wyborami samorządowymi (cóż za przypadek) w lesie w Pietraszach z udziałem Apoloniusza Tajnera, prezesa PZN, otwarto pętlę o długości 1200 metrów. Znajduje się przy niej 46 słupów oświetleniowych oraz pięć ujęć wody do podłączenia armatek do sztucznego naśnieżania. dzięki czemu całkowite naśnieżanie będzie trwało najwyżej 2-3 dni, donosi lokalna „Gazeta Wyborcza”. Cała trasa jest szerokości co najmniej 6 metrów. Obiekt jest monitorowany.

– Mam nadzieję, że z tej trasy bęą korzystać nie tylko sportowcy i uczniowie pobliskiej szkoły, ale też mieszkańcy Białegostoku. Inwestycja pozwoli także na organizowanie zawodów i różnych imprez, które z pewnością przyczynią się do popularyzowania narciarstwa biegowego – mówił Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

W tym mieście działa klub UKS Hubal Białystok, z którego kilku reprezentantów bierze udział w mistrzostwach Polski i ogólnokrajowych zawodach.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *