Slind i Gunnulfsen wygrali Reistadloepet. Antolec 61

Astrid Oeyre Slind Fot:Visma Ski Classics

Astrid Oeyre Slind i niespodziewanie Mikael Gunnulfsen odieśli zwycięstwo w przedostatnich w tym sezonie zawodach Visma Ski Classics. Jedyny z Polaków – Jan Antolec – był 61.

Bieg ze względu na wymagający profil uchodzi za najtrudniejszy w cyklu. Większość zawodników z czołówki tylko tu decyduje się na położenie smarów na trzymanie. Konsekwencja to fakt, że czołówka dość szybko się przerzedza. Na 14 km, kiedy kończy się pierwszy duży podbieg, na przedzie było już tylko siedmiu biegaczy. Wśród nich Petter Eliassen, który zaledwie tydzień temu wziął udział w biegu na dystansie 220 km. Jego zwycięzca – Andreas Nygaard – szybko „przepadł”, choć ostatecznie zajął i tak niezłe, trzynaste miejsce.

Wygrał Mikael Gunnulfsen, startujący w barwach teamu Telemark. 26-latek to zawodnik z drugiego-trzeciego szeregu w Norwegii, startujący w Pucharze Skandynawii. Zaliczył też występ w minionym sezonie w Pucharze Świata – w biegu na 50 km Cl w Holmenkollen był 8. W niedawnych mistrzostwach Norwegii na tym samym dystansie był czwarty.

Drugie miejsce w Reistadlopet zajął Johan Hoel, trzecie Erik Valnes, a czwarte Brytyjczyk Andrew Musgrave. Cała czwórka to nie są etatowi uczestnicy maratonów Ski Classics.

Wśród kobiet o zwycięstwie Slind przesądził jej atak na około 3 kilometry przed metą. Norweżka, silniejsza fizycznie od Japoki Masako Ishidy, nie dała się dogonić i wygrała po raz pierwszy od ubiegłorocznych zawodów Yllas-Levi. Ten bieg za tydzień, start zapowiedziała w nim Justyna Kowalczyk.

W Finlandii pobiegną tez Paweł Klisz i Jan Antolec. Ten ostatni w Reistadlopet był 61., ze stratą 19 minut do zwycięzcy. Dwie minuty wcześniej do mety dotarł Czech Pavel Ondrasek, zwycięzca tegorocznego Biegu Piastów.

Wyniki>>


Kamil Zatonski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *