Rosyjskie podium w Toblach, punkty Dominika Burego!

Dominik Bury

Siergiej Ustiugow pewnie wygrał trzeci etap Tour de Ski – bieg na 15 km F w Toblach/Dobiacco. Dominik Bury zajął 24 miejsce.

Bury, który startował z numerem piątym, już na pierwszych międzyczasach zasygnalizował, że to może być jego dzień. Po pięciu kilometrach był 29, a kiedy inni słabli, on słabł mniej i przesuwał się w klasyfikacji. Ostatecznie zajął 24 miejsce, tracąc 1 minutę i 25 sekund do bezapelacyjnie najlepszego dziś Rosjanina Siergieja Ustiugowa.

Jemu trasa w Toblach „leży’ – wygrał tu także przed rokiem. Teraz prowadził od początku do końca, a na mecie wypacował aż 23 sekundy rpzewagi nad kolegą z kadry – Iwanem Jakimuszkinem, który uchodził za talent na miarę Aleksanda Bolszunowa, ale jakoś po wyjściu z wieku juniora nie potwierdzał przynależności do ścisłej światowej czołówki.

Bolszunow był trzeci, ze stratą 29 sekund do Ustiugowa. To był w ogóle dobry dzień dla Rosjan, bo jeszcze trzeci – Malcew, Mielniczenko i Spicow – zameldowało się w pierwszej dziesiątce.

Daleko był natomiast Johannes Hoesflot Klaebo, który zajął 17 miejsce ze stratą 1 minuty i 11 sekund do zwycięzcy.

Drugi z Polaków, startujący w dzisiejszym biegu – Kamil Bury – zajął 42 miejsce ze straą 2 minut i 2 sekund do Ustiugowa. Maciej Staręga po zawodach w Lenzerheide wrócił do Polski. Biegu nie ukończył natomiast Norweg Erik Valnes, który jeszcze na pierwszym międzyczasie był w drugiej dziesiątce. Kiedy zszedł z trasy, ze złości połamał kije. FIS ukarała go za to grzywną w wysokości 250 franków szwajcarskich.

Po biegu niezadowolony był też jego rodak Klaebo, który 30 sekundową przewagę po dwóch etapach zamienił na 37 sekundową stratę do Ustiugowa.

-Walka o Tour się dla mnie skończyła – powiedział „na gorąco” rozgoryczony Klaebo.

Drugi w generalce jest Bolszunow (+27 s), kolejni zawodnicy są już daleko – Hans Christer Holund ma 1:20 minuty straty, Rosjanin Malcew 1:22, a Andriej Mielniczenko 1:25.

Dominik Bury jest 32 (+2:56) i do środowego biegu pościgowego przystąpi z niewielką stratą do 30 Jonasa Doblera (Niemiec był dziś 39). Są więc szans na kolejne punkty.

WYNIKI>>

Klasyfikacja po trzech etapach>>

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *