Rewolucja od Salomona. But tylko dla wybranych

Najlepsi zawodnicy testowali już ponoć rewolucyjne i rewelacyjne buty Salomona. Kosztują ponoć 5 tys. USD za parę. Ponoć, bo na razie na ich temat więcej domysłów niż konkretów.

Norweski portal langrenn.com pisze, że w światku narciarskim coraz głośniej o nowym, wykonanym z carbonu (włókna węglowego) superbucie. Zaprojektował go we francuskim laboratorium biomedycznym Pierre Gignoux, który sprzedał patent Salomonowi. Niektórzy czołowi biegacze (jak Szwed Marcus Hellner, patrz foto.)  już na finiszu poprzedniego sezonu mieli okazję je przetestować. Opinie są ponoć jednoznaczne: to rewolucja.

– Odczucia są pozytywne. W tym bucie łatwiej o równowagę i kontrolę nad nartą. Trudno oczywiście wyrokować, jaki to będzie miało wpływ na wyniki – czy to będzie kilka dziesiętnych sekundy, czy kilkanaście – mówi trener Vidar Lofshus.

– Mogę to śmiało nazwać rewolucją. Pierwsza podstawowa różnica to waga: but waży tyle, co jedna trzecia dostępnych na rynku – mówi norweski biegacz Sjur Rothe.

Szef norwerskiego dystrybutora Salomona nie chce odkrywać kart, ale liczy, że wielu czołowych biegaczy skusi się na nowinkę.

– Na razie niewielu ma do nich dostęp i nie trafią one do otwartej sprzedaży w najbliższym sezonie. Buty w całości wykonane są z włókna węglowego – mówi Bard Bakker z Salomona.

Ze względu na materiał, wykorzystany w produkcji, buty będą bardzo drogie. Nie wiadomo, jaka jest oficjalna cena, ale – jak mówi Vidar Lofshus – słyszał, że będzie to około 5 tys. USD, czyli 16 tys. zł. Dla porównania – topowy but Salomona kosztuje dziś około 300 EUR (1260 zł).

Co ciekawe, najlepsi biegacze minionego sezonu są związani kontraktami z innymi producentami: Szwajcar Dario Cologna właśnie „przerzucił” się na buty Fischera, od dłuższego czasu w butach tej marki biega Marit Bjoergen (specjalnie dla niej wyprodukowano nawet specjalny model), a Petter Northug do 2014 r. związany jest z Alpiną.

Z 10 najlepszych biegaczy Pucharu Świata w sezonie 2011/2012 z produktów Salomona korzystają Marcus Hellner i Kanadyjczyk Devon Kershaw. Z pań z czołówki – m.in. Charlotte Kalla i Therese Johaug. Justyna Kowalczyk jeszcze dwa sezony temu biegała w Salomonach, ale po nieporozumieniach z producentem  (Polka nie chciała biegać w najnowszym modelu, bo – jak mówi – nie lubi zmieniać) zmieniła obuwie na dostarczana przez Fischera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *