Northug: „Za wcześnie mówić o detronizacji Bjoergen”

Norweski król nart był pod wrażeniem stylu, w jakim Therese Johaug rozprawiła się z rywalkami w niedzielnym biegu na 10 km klasykiem w Beitostolen. Nie przesądza jednak, że jesteśmy świadkami zmiany warty.

Przypomnijmy: Therese Johaug wygrała bieg z przewagą 52 sekund nad Marit Bjoergen. To jednak nie różnica czasowa zrobiła takie wrażenie (w biegach kobiecych klasykiem nie jest to nic nadzwyczajnego – w zawodach Pucharu Świata w Jakuszycach Kowalczyk pokonała Bjoergen o 37 sekund), ale styl, w jakim biegła mała Norweżka. Chwalili ją eksperci, m.in. Thomas Alsgaard, kiedyś znakomity biegacz, teraz częściej występujący jaki komentator w norweskiej telewizji.

– To jeden z najwspanialszych biegów klasykiem, jakie widziałem – powiedział Thomas Alsgaard.

Petter Northug uważa jednak, że jest zbyt wcześnie, by ogłaszać detronizacją Marit Bjoergen, ale docenia postęp, jaki Johaug zrobiła w technice biegów.

– W odepchnięciach widać większą moc, to już nie tylko duża częstotliwość – powiedział Northug, od którego młodsza koleżanka pobiegała w ostatnich dniach lekcje.

– Teraz to chyba ja muszę pójść na konsultacje – uśmiechał się Northug, który po piątkowym triumfie w biegu techniką dowolną, w niedzielę finiszował dopiero na 24. miejscu ze sporą stratą do zwycięzcy Chrisa Andre Jespersena.

Zdaniem Pettera Northuga usprawiedliwieniem dla nieco słabszego występu Bjoergen mogło być to, że po powrocie z Włoch miała problemy żołądkowe.

– Kiedy Marit wróci do normalnej formy, będzie na pewno niezwykle wymagającą rywalką – dodał Northug.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *