Nie tylko Kowalczyk pobiegła pod Alpe Cermis

alpe cermisRadosław Jaworski pobiegł pod Alpe Cermis tuż przed zawodowcami, ścigającymi się w Tour de Ski. Jak mu poszło?

Rampa Con i Campioni to bieg, który towarzyszy, a dokładnie rzecz biorąc – poprzedza wspinaczkę najlepszych narciarzy świata. Startują w nim zarówno 100-procentowi amatorzy, jak i emerytowani profi (w tym roku na starcie stanął Niemiec Tobias Angerer, który wygrał kilka lat temu cały Tour) czy członkowie teamów serwisowych.

Zanim więc pobiegły Therese Johaug, Ingvild Flugstad Oestberg czy Justyna Kowalczyk, 9-kilometrową trasę pokonało prawie 160 śmiałków. Wśród nich Polak Radosław Jaworski, który zajął 149. miejsce z czasem 1:19:27.

Zwycięzca, Norweg Morten Saetha, potrzebował na to 33:48 min. O 9 sekund wolniejszy był Angerer.

Jak te wyniki mają się do zawodowców?

Theres Johaug pokonała ostatni etap w czasie 33:14, a Heidi Weng w 34:40. Justyna Kowalczyk, która mówi, że żegna się z Tour de Ski, zanotował czas 37:29.

Wśród mężczyzn najszybszy był Martin Johnsrud Sundby (30:47), a swoim wynikiem Johaug zawstydziła tym razem tylko 12 panów.

Rampa Con i Campioni

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *