Nie dogonił króliczka, musiał zjeść… :-/

Fredrik Mandt, jeden z bardziej znanych norweskich triathlonistów, rzucił wyzwanie Therese Johaug. Zobacz, jak się to skończyło… (VIDEO)Fredrik Mandt to nie byle kto: siedem razy ukończył jedne z najtrudniejszych na świecie zawodów triathlonowych w Noresman, składające się z pływania na dystansie 3,8 km, jazdy rowerem na 180 km i biegu na dystansie maratońskim, w którym na ostatnich 17 km trzeba pokonać wzniesienie o przewyższeniu 1800 m.

Z takim doświadczeniem w plecaku Mandt czuł się na tyle pewien swoich sił, że rzucił wyzwanie norweskiej mistrzyni świata w biegach narciarskich Therese Johaug. Obiecał, że jeśli określana „Króliczkiem duracella” mistrzyni pokona go w zawodach narciarskich, polegających na wdrapaniu się na górę stoku narciarskiego, to zje wkładki do swoich butów.

Jak powiedział, tak zrobił…

http://www.youtube.com/watch?v=RDc-gyASylk

Johaug bardzo szybko zostawiła za plecami swojego rywala, a na szczycie góry miała nawet czas, by zjeść i sie przebrać, zanim Mandt wczołgał się na metę.

Jak smakowały mu buty?

– Miały kwaśny smak. Dodaliśmy do nich chilli, ale gdybym miał porównać ten smak do któregoś z mięs, to byłoby to z pewnością jedno z najcięższych, jakie jadłem. Nie chcę nawet mówić, jak daleko byłem za Johaug. Zawiodła mnie technika, a nie siły. Nie sądziłem, że rywale pobiegną tak szybko – powiedział Mandt na mecie.

Mandt pała żądzą rewanżu. Chce się zmierzyć z Johaug w biegu, ale już bez nart.

Źródło: fasterskier.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *