Na Antypodach każdy miał swój cel

Merino Muster 2Trenujący w Nowej Zelandii Amerykanie zdominowali maraton narciarski Merino Muster, ale swoje cele mieli też licznie startujący tam wytrwali długodystansowcy – także z Polski.

Noah Hoffman był pierwszy (01:45:08), Simi Hamilton drugi (01:45:31), a Szwedzki weteran Henrik Forsberg (bardziej znana jest jego żona Magdalena – była biathlonistka) trzeci w narciarskim maratonie Merino Muster (42 km techniką dowolną).

Wśród pań najszybsza okazała się Jessica Diggins, która wyprzedziła kadrowe koleżanki Liz Stephen oraz Rachell Knott.

Dla nich zawody były urozmaiceniem cyklu przygotowań, dla innych – kolejną okazją do zdobycia pieczątek do paszportów Worldloppet. Wśród pasjonatów biegów na nowozelandzkiej ziemi byli też Polacy.

Waldemar Spychalski, który tydzień wcześniej startował w australijskim Kangaroo Hoppet, w Nowej Zelandii był 34, z czasem 2:40:00. To trzynasty w tym roku bieg Worldloppet w wykonaniu pana Waldemara i dziesiąty, który może on sobie zaliczyć do tytułu Mastera. Zimą nie udało się go zdobyć z powodu braku śniegu, szczęścia trzeba było więc poszukać latem na Antypodach.

Inny z obieżyświatów. Andrzej Guziński był 44. (2:47:27), ale tu oprócz wyniku ważniejszy był fakt, że p. Andrzej jako pierwszy Polak „zaliczył” wszystkie 20 biegów, zaliczanych obecnie do Worldloppet.

„Cel osiągnięty! Maraton narciarski Merino Muster w Nowej Zelandii ukończyłem na 3 miejscu w swojej kategorii wiekowej. Tym samym zostałem pierwszym Polakiem, który przebiegł wszystkie maratony narciarskie na świecie zaliczane do światowej ligi narciarskich biegów masowych Worldloppet” – cieszył się Andrzej Guziński na mecie zawodów.

Andrzej Guziński

Andrzej Guziński wystąpił we wszystkich 20 biegach Worldloppet

Trzeci z Polaków – Krzysztof Kostka – zajął 68. miejsce z czasem 3:11:27.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *