Mignerey z FIS odpowiada Kowalczyk

mignereySzef komisji biegów narciarskich FIS Pierr Mignerey tłumaczy, dlaczego w Oberhofie nie dało się przeprowadzić zawodów techniką klasyczną.

Justyna Kowalczyk jeszcze w piątek, zanim podjęła decyzję o wycofaniu z Tour de Ski, narzekała, że przedstawiciele Międzynarodowej Federacji Narciarskiej na pytania, dlaczego w Oberhofie nie można przygotować trasy pod jej ulubiony „klasyk” odpowiadali po prostu: „nie, bo nie”. Trener Aleksander Wierietielny dodawał, że przecież problem nie jest w szerokości tras, bo do wytyczenia torów do klasyka nie trzeba tyle miejsca, co do trasy „łyżwowej”.

Pierre Mignerey wyjaśnił w końcu jednak, że problemem był… śnieg.
– Po pierwsze, mamy tu bardzo mało śniegu. Pod cienką, wierzchnią warstwą czystego puchu jest 15-20 cm brudnego. Gdyby ratraki się w niego zagłębiły, by wytyczyć tory, brud wywleczono by na wierzch i trasy byłyby w jeszcze gorszym stanie – powiedział Mignerey.

Jego zdaniem, rozegranie sprintu klasykiem byłoby problematyczne przede wszystkim w rywalizacji mężczyzn.
– Trasa jest w rzeczywistości zbyt łatwa do ścigania sie klasykiem” – dodał Francuz, który wcześniej stanowczo stwierdził, że protesty Justyny Kowalczyk nie mogły być uwzględnione, bo FIS nie ma w zwyczaju ułatwiać pojedynczym zawodnikom drogi do zwycięstw.

1 komentarz do “Mignerey z FIS odpowiada Kowalczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *