Marcialonga niezagrożona

PistaMarcialonga2014_CascataNajsłynniejszy włoski bieg masowy już w najbliższą niedzielę. Kilka innych zaplanowanych na najbliższe dwa weekendy imprez przełożono, odwołano albo są poważnie zagrożone.

Choć bywały lata, że na całej liczącej 70 km trasie Marcialongi nie było ani grama naturalnego śniegu, to tym razem armatki nie musiały pracować tak wytrwale, a warunki do biegania są znakomite. W piątek spodziewane są jeszcze opady śniegu, a na niedzielę, kiedy na starcie stanie prawie 7 tys. zawodników, przewidywana jest bardzo dobra, narciarska pogoda.

marcialonga trasa

Zawody będzie można obejrzeć na kanale w serwisie Youtube>>

Niestety, tak dobrze nie jest w innych miejscach – odwołano zaplanowany na ten weekend maraton narciarski w austriackim Saalfelden, już wiadomo również, że 2 lutego w austriackim Bad Mitterndorf nie odbędzie się Int. Stairalauf. Poważnie zagrożony jest Koenig Ludwig Lauf, który ma się odbyć 1-2 lutego w bawarskim Oberammergau. Jeszcze w czwartek przed godz. 17 polana startowa wyglądała jak poniżej.

current1

Od piątku spodziewane jest ochłodzenie i opady śniegu, ale stosunkowo niewielkie. Jeśli sytuacja się nie poprawi, to niewykluczone, że nawet mimo tego, że Niemcy kupili przed sezonem armatki śnieżne, to bieg trzeba będzie odwołać. Decyzja ma zapaść 26 stycznia, a więc już w najbliższą niedzielę.

Dla tych, którzy zapisali się na bieg, pocieszeniem może być fakt, że prawdopodobnie tak, podobnie jak dla Jizerskiej Padesatki organizatorzy cyklu Swix Ski Classics znajdą też alternatywną lokalizację dla KLL. Pod dostatkiem śniegu jest np. w pobliskim Seefeld.

W najbliższy weekend nie odbędzie się Biela Stopa w słowackiej Skalce pri Kremnicy – zawody te przeniesiono na 8-9 marca.

W Polsce odwołano 7. Memoriał Emila Kowalczyka w Lipnicy Wielkiej, nie odbędzie się też SNS na Kubalonce.

Jedyne zawody, w których mogą rywalizować amatorzy, to Puchar Roztocza w Tomaszowie Lubelskim. Tam odbędzie się też drugi w tym sezonie Bieg na Igrzyska.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *