Krytykował Norwegów za leki na astmę, a sam też je brał

manificat 3Francuz Maurice Manificat latem grzmiał, że jeśli jemu jest ciężko oddychać w niskiej temperaturze, to nie idzie – jak rzesza Norwegów – do lekarza po leki na astmę. A jednak chodził.

30-letni Francuz w rozmowie ze stacją NRK przyznał, że korzystał z leku Ventolin w ubiegłym sezonie i wcześniej, choć astmy nie ma. Ma za to „symptomy astmy”. Dawki przyjmował zarówno w czasie treningu, jak i po zawodach, ponieważ miał problemy z oddychaniem. – Czasem brałem też „shoty” rano, przed zawodami – powiedział Manificat, medalista mistrzostw świata w Falun – Wiem, że wielu zawodników tak robi – dodał.

Manificat ujawnił też, że starał się o zgodę FIS na korzystanie z nebulizatora, ale jego wniosek został odrzucony ze względu na brak zdiagnozowanej astmy.

Francois Favre, szef francuskiej kadry, podkreśla, że korzystanie ze specyfików na astmę nie jest częste, ale „zdarza się, jeśli zawodnik jest chory”. Prośbę o tzw. wyłączenie terapeutyczne dla Manificat złożono w styczniu 2016 r., kiedy Manificat chorował, ale jej nie uzyskano, a biegacz w zawodach nie wziął udziału.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *