Kowalczyk pobiegnie do końca

Kowalczyk zwycięskaPolka po zdobyciu złotego medalu zapowiedziała, że wystąpi jeszcze w Soczi w trzech biegach.

Choć chyba każdy polski kibic już wie, która kość w stopie Justyny Kowalczyk została złamana, to o tym, jaki to ma wpływ na bieg polskiej mistrzyni wie ona sama. Lekarz kadry olimpijskiej Stanisław Szymanik przyznał, że nie jest to uraz, który wyklucza starty, potrzeba jedynie środków przeciwbólowych i specjalnych wkładek.

Justyna Kowalczyk rozochocona występem na 10 km „klasykiem” zdecydowała, że pobiegnie także w sobotniej sztafecie 4×5 km (zapewne na drugiej zmianie techniką klasyczną), w środę w sprincie drużynowym (partnerką powinna być Agnieszka Szymańczak, choć start obu w sprawdzianie w Novym Meście nie wyszedł) i w następną sobotę w biegu na 30 km techniką dowolną. Na medale drużynowe nie ma oczywiście co liczyć, a krążek w biegu najdłuższym byłby sporą niespodzianką, by nie powiedzieć sensacją.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *