Kowalczyk optymizmu nie brakuje

– Przyznaję, że kończę ten sezon bardziej optymistycznie nastawiona niż poprzedni – mówi Justyna Kowalczyk.

Justyna Kowalczyk na piątym miejscu zakończyła zmagania w Finale Pucharu Świata, który obejmował cztery ostatnie biegi w sezonie: sprint w Sztokholmie i trzy w Falun. Tym ostatnim startem był bieg pościgowy na 10 km stylem dowolnym, do którego polska biegaczka przystąpiła ze stratą sześciu sekund do liderki Marit Bjoergen. I choć obie zawodniczki dość szybko biegły razem, to jeszcze przed półmetkiem rywalizacji Norweżka wypracowała sobie przewagę nad Polką, która powiększała się z każdym kolejnym kilometrem. Justyna w drugiej części dystansu została także doścignięta przez Norweżki Weng, Johaug i Szwedkę Kallę. Ostatecznie Justyna Kowalczyk zameldowała się na mecie, jako piąta i takie miejsce zajęła także w cyklu Finału Pucharu Świata.

– To, że zajęłam piąte miejsce nie jest dla mnie niczym smutnym. Można powiedzieć, że potraktowałam ten start ulgowo, żeby nie było, że przed sezonem nie mówiłam poważne, że będę odpuszczać. W tym ostatnim biegu mocno bolały mnie piszczele, zapłaciłam też za ciężki bieg sobotni. Już w sobotę wieczorem za niego płaciłam, dlatego w niedzielę ze spokojem obserwowałam finisz. A mój nastrój zupełnie się nie popsuł, wprost przeciwnie po zakończeniu sezonu jest bardzo dobry – mówiła na mecie Justyna Kowalczyk.

Po zakończeniu rywalizacji w Falun Justyna Kowalczyk odebrała nagrody dla wiceliderki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a także dla drugiej zawodniczki w biegach dystansowych. Zakończyła też sezon na czwartej pozycji w klasyfikacji sprinterskiej.

– Przyznaję, że kończę ten sezon bardziej optymistycznie nastawiona niż poprzedni. Udowodniłam w nim sobie, że ciągle mogę wygrywać, a to było dla mnie bardzo ważne. Mam więc entuzjastyczne nastawienie i nadzieję na przyszłość. W przyszłym sezonie chciałabym biegać szybko i skutecznie, mam więc nadzieję, że zaplanowana na najbliższe dni operacja kolana przebiegnie sprawnie – podkreśliła polska biegaczka.

 

Źródło: justyna-kowalczyk.pl

1 komentarz do “Kowalczyk optymizmu nie brakuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *