Johaug i Bolszunow zdominowali bieg w Novym Meście

Therese Johaug dwa tygodniu po wygraniu Tour de Ski zwyciężyła w Novy Meście.

Liderzy Pucharu Świata potwierdzili wysoką formę, zwyciężając w biegach „łyżwą” w Novym Meście na Morawach. Polacy poza 30-tką.

Panie ścigały się na dystansie 10 km, panowie – na 15 km.

Jeśli chodzi o zwycięzców, to niespodzianki nie było, podobnie jak niespodzianką nie powinna być dość spora przewaga nad rywalami.

Therese Johaug była o 33 sekundy szybsza od Rosjanki Natalii Niepriajewej oraz o 40 sekund od swojej rodaczki – Heidi Weng. W pierwszej dziesiątce uplasowały się jeszcze m.in. Amerykanka Jessica Diggins (4 miejsce), młode Szwedki Moa Lundgren i Ebba Andersson (8 i 9 miejsce) oraz reprezentantka gospodarzy Katerina Razymowa (była 10).

Z dwóch startujących dziś Polek lepsza była Izabela Marcisz, ale zajęła ona miejsce 41 (+2:21). 55 była Weronika Kaleta (+3:34). Co ciekawe, 27 miejsce i pierwsze pucharowe punktu w karierze zdobyła Łotyszka Patricija Eiduka (rocznik 2000), trenująca czasem pod okiem Aleksandra Wierietielnego.

WYNIKI>>

Wśród mężczyzn Aleksander Bolszunow wygrał z przewagą 24 sekund nad Finem Iivo Niskanenem. Trzeci był Norweg Sjur Roethe (+40), a piąty francuski weteran Jean Marc Gaillard. Dopiero siódmą pozycję zajął Johannes Hoesflot Klaebo (+1:12).

36 miejsce zajął Dominik Bury (+2:52) – w porównaniu z nieoficjalnymi rezultatami przesunął się w górę o jedną pozycję po dyskwalifikacji Norwega Emila Iversena. Przyczyną była druga w tym sezonie żółta kartka – Norweg obejrzał ją za bieg poza oznaczoną trasą. Za to samo upomnienie pisemne otrzymał Niemiec Andreas Katz, a ponieważ również w jego przypadku było to drugie ostrzeżenie, to on także został zdyskwalifikowany.

W Novym Meście, gdzie zawody odbyły się na sztucznym śniegu, ale w dniu zawodów sypało, sędziowie mieli w ogóle sporo roboty, bo aż sześciu biegaczy dostało słowne upomnienie za przebiegnięcie poza wyznaczoną trasą (w tym Bolszunow), a pięciu otrzymało żółte kartki.

Warto jeszcze wspomnieć o występie dwóch naszych pozostałych zawodników – Mateusz Haratyk zajął 65 miejsce (+5:07), a debiutujący na tym poziomie Michał Skowrony był 72 (+7:11).

WYNIKI>>

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *