Jizerska 50 odbędzie się nawet bez śniegu

Przed dwoma laty zawody w Bedrichovie odwołano z powodu braku śniegu

Przed dwoma laty zawody w Bedrichovie odwołano z powodu braku śniegu

Organizatorzy Jizerskiej 50 przygotowali kilka wariantów rozegrania zawodów.

W Górach Izerskich nie ma śniegu, a termin 8-10 stycznia, w którym odbyć się ma Jizerska 50, zbliża się wielkimi krokami. Prognozy nie są pomyślne, choć Martin Koucky, szef biegu, ma nadzieję, że na przełomie roku nastąpi… przełom i pogoda – jak to już bywało w poprzednich latach – zmieni się na korzyść.

-Stale monitorujemy prognozy i mamy własne analizy rozwoju sytuacji – mówi Martin Koucky, który dodaje, że przygotowano nie tylko plan B, ale też C i D.

Plan A zakłada oczywiście, że zawody odbędą się zgodnie z założeniami, a więc na dystansach 10, 25, 30 i 50 km.

Plan B to – podobnie jak w 2015 r. – bieg na skróconej trasie. Na nartach.

Plan C to biegi łączone – trochę w butach, trochę na nartach, w zależności od tego, jak długie trasy narciarskie uda się przygotować.

Plan D, najbardziej pesymistyczny, zostanie zrealizowany, jeśli śniegu w ogóle nie będzie – wtedy biegać będzie można tylko na nogach. Będą biegi na 10 km każdego dnia, a także na dystansach „narciarskich”, czyli 25, 30 i 50 km – ich wyniki będą się liczyć do rozstawienia na sezon 2017.

Na trasach będą punkty żywieniowe i normalna obsługa jak w czasie zawodów narciarskich (szatnie, transport, opieka medyczna itd.)

Możliwe również, że zawodnicy z elity narciarskiej Ski Classics pobiegną gdzie indziej na nartach.

Ostateczna decyzja o tym, w jakiej formie odbędą się zawody, zapadnie 2 stycznia. Na liście startowej jest 5 tys. osób.

Kamil Zatoński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *