Drugie złoto dla Dario Cologni

Super-Dario nie pozostawił wątpliwości, kto jest gwiazdą nr 1 w biegach na tych igrzyskach.

Szwajcar w biegu na 15 km techniką klasyczną wygrał z wyraźną przewagą – nad drugim na mecie Szwedem Johanem Olssonem miał 28,5 sekundy przewagi, a nad trzecim, innym Szwedem Danielem Richardsonem – 30 sekund.

Dla Cologni to drugie złoto na tych igrzyskach, a warto podkreślić, że do biegania Super-Dario wrócił dopiero w styczniu po dwumiesięcznej przerwie na rehabilitację po kontuzji kostki – w listopadzie na treningu trzykrotny zwycięzca Tour de Ski naderwał więzadła.

Problemy ze zdrowiem miał też srebrny medalista Johan Olsson, który od początku sezonu praktycznie nie startował, nastawiając się na dwa biegi w Soczi – „piętnastkę” i „pięćdziesiątkę”.

Swoje przygody miał też Daniel Richardson, który oprócz dolegliwości zdrowotnych przeżył niedawno tragedię – na jego oczach zginął przyjaciel.

Największą niespodzianką piątkowego biegu było czwarte miejsce młodego Fina Ilvo Niskanena, który przebojem wdarł się do czołówki. Piąty był weteran Lukas Bauer, a dopiero szósty pierwszy z reprezentantów Norwegii – Chris Andre Jespersen.

Z wyniku nie mogą być też zadowoleni Rosjanie, bo wciąż – a za nami już półmetek rywalizacji – nie mają medalu w biegach. Dziś najlepszy z ich reprezentantów zajął dopiero siódme miejsce (Aleksander Biessmiertnych).

Spośród Polaków w TOP-30 zmieścił się tylko Maciej Kreczmer (29.), Sebastian Gazurek był 55., Paweł Klisz 64., a Maciej Staręga 66.

KZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *