Bjoergen pierwsza, ale Kowalczyk zwiększa przewagę

Marit Bjoergen przełamała wreszcie dominację Justyny Kowalczyk i wygrała bieg łączony w Oberstdorfie. W klasyfikacji generalnej Tour de Ski znów jednak… straciła.

Znakomity finisz Marit Bjoergen dał jej upragnione zwycięstwo w czwartym etapie Tour de Ski. Norweżka, choć na ostatnim zjeździe była kilka metrów za prowadzącą Kowalczyk, to na ostatnią prostą wyszła z taką prędkością, że Polka nie miała szans, by ją dogonić.

I choć Bjoergen zyskała bonus za pierwsze miejsce na mecie, to na wcześniejszych premiach to Kowalczyk zarobiła więcej, dzięki czemu jej przewaga w klasyfikacji Tour de Ski wzrosła z 22 do 26 sekund.

http://www.youtube.com/watch?v=3eypzlmjAgs

Przewaga nad trzecią w niedzielę i także trzecią w generalce Therese Johaug wynosi natomiast 1 min 7 sekund. Pozostałe biegaczki nie mają już raczej szans, by nawiązać rywalizację z najlepszą trójką.

Klasyfikacja generalna Tour de Ski>>

Kowalczyk po niedzielnym biegu awansowała na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ma 593 pkt., o 2 więcej, niż Therese Johaug, ale wciąż ponad 170 mniej, niż Bjoergen.

W poniedziałek dzień przerwy, we wtorek rywalizacja przenosi się do Włoskiego Toblach, gdzie zaplanowano bieg ze startu indywidualnego na 3 km techniką klasyczną. Dzień później również w Toblach sprint na 1,2 km techniką dowolną i w tym właśnie biegu Bjoergen upatruje swojej szansy na kolejne zwycięstwo i odrobienie strat do Kowalczyk.

– Jestem w dobrej formie. Być może przed Rogą dyspozycja była trochę wyższa, ale mimo wszystko nie mogę narzekać – w czterech etapach zajęłam raz pierwsze, dwa razy drugie i raz trzecie miejsce. Wszystko jest wciąż możliwe, na ostatnim podbiegu wcale nie stroję na straconej pozycji wobec Kowalczyk. Trzeba też pamiętać, że i jej może się przytrafić słabszy dzień – powiedziała Bjoergen po niedzielnym biegu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *