70 proc. medali Norwegów na igrzyskach zdobyli astmatycy

astmaCo najmniej 42 z 61 medali, jakie zdobyli norwescy biegacze narciarscy na igrzyskach od 1992 r. padło łupem astmatyków.

Po ujawnieniu sprawy Martina Johnsruda Sundby’ego, który przyjmował przez pewien czas zbyt duże dawki salbutamolu, by przeciwdziałać skutkom astmy, norweskie media drążą temat, a według gazety „VG” co najmniej 42 z 61 medali (a więc prawie 70 proc.), zdobytych od igrzysk w 1992 r. przez biegaczy narciarskich z Norwegii padło łupem sportowców, którzy nie byli zdrowi. „Co najmniej”, bo dane dotyczą tylko tych, którzy otwarcie przyznali się do stosowania salbutamolu. W tym gronie są takie nazwiska, jak Marit Bjoergen, Thomas Alsgaard i Bjoern Daehlie.

-Te liczby potwierdzają tylko, że choroby układu oddechowego są częste wśród narciarzy – bagatelizuja Vidar Lofshus, główny trener norweskiej kadry, który przypomina, że sam musiał być leczony, kiedy czynnie uprawiał sport.

Czytaj także: Astma, czyli norweska choroba? Nie do końca 

Lofshus mówił kilka dni temu, że obecnie od 5 do 7 z 22 członków kadry przyjmuje leki na astmę. W szwedzkiej kadrze astmatycy stanowią połowę, natomiast w Rosji – według szefowej tamtejszej federacji – astmy nie zdiagnozowano u nikogo, choć słowom tym zaprzeczyła wypowiedź jednego z trenerów „sbornej” – Niemca Markusa Kramera, który ujawnił, że leki przyjmuje Aleksander Liegkow.

Kamil Zatoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *